Problem przerzedzania włosów może pojawić się w każdym wieku. Dowodem czego może być chociażby związek: wypadanie włosów a stres. Większość osób źle znosi ten fakt. Jedni wstydząc się i czując skrępowanie poszukują metod, które powstrzymałyby utratę włosów. Inni nabywają środki mające im pomóc w odzyskaniu bujnej czupryny. Nie wszystkie one są jednak bezpieczne. Warto poznać te, które nie tylko nie szkodzą, ale również zostały przebadane przez specjalistów. W tym tekście poznamy jeden z nich.

 

Dlaczego tracimy włosy?

Czynnikiem powodującym utratę włosów, a także widoczne pogorszenie ich wyglądu i kondycji jest nadużywanie nikotyny.

Nie istnieje jedna konkretna przyczyna tego zjawiska. Do przerzedzania fryzury przyczynia się przede wszystkim fizjonomia. Każdego dnia tracimy bowiem co najmniej 100 włosów, co ma związek z procesem ich wzrostu i wypadania. Wśród sprzyjających temu procesowi czynników wymienia się także:

  • genetykę, chociaż w tym wypadku mówimy o łysieniu czyli nadmiernej utracie włosów;
  • zaburzenia na tle hormonalnym – menopauza, ciąża, niedoczynność lub nadczynność tarczycy, rozregulowane funkcje androgenów;
  • zbyt drastyczną dietę;
  • niewłaściwą pielęgnację włosów;
  • palenie.

Wypadanie włosów a stres

Stres powoduje, że włosy stają się słabsze i bardziej narażone na wypadanie.

Za ich utratą stoją również czynniki psychologiczne. Mowa tu o sytuacjach, w których obciążeniu ulega nasz system nerwowy, a jakim towarzyszą bardzo silne emocje. W efekcie dochodzi do nadprodukcji substancji osłabiających cebulki włosowe, co objawia się przerzedzaniem fryzury. Lekarze określają to zjawisko, jako łysienie psychogenne.

Jak powstrzymać ten proces?

Najprostszym sposobem, który może doprowadzić do powstrzymania utraty włosów na tle nerwowym, jest oczywiście eliminacja czynników i sytuacji stresogennych. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Wtedy warto sięgnąć po bardziej profesjonalną pomoc. Mowa tu o dwóch substancjach, których dobroczynne działanie zostało potwierdzone badaniami. Pierwsza z nich to biotyna – rozpuszczalna w wodzie witamina. Stymuluje ona proces porostu włosów, a także wzmacnia je i odżywia. Druga to L-cystyna, czyli jeden z 22 aminokwasów składowych keratyny – ważnego składnika budulcowego włosów. Wpływa wzmacniająco na łodygi włosowe oraz odżywczo na cebulki włosów. Bardziej szczegółowo ich działanie zostało opisane TUTAJ. Ze strony dowiemy się również, że aby skuteczniej powstrzymać wypadanie włosów wywołane przez stres najlepiej włączyć do diety suplement, który zawiera obydwa te składniki. Jednym z takich gotowych wyrobów medycznych w postaci tabletek jest Biotin firmy Loxon. W jego składzie prócz L-cystyny i biotyny, znalazły się również cynk i selen. Dzięki temu możemy nie tylko przywrócić bujność swojej fryzurze, ale również wpłynąć dodatnio na zdrowie włosów.

Jednym słowem, gdy zauważymy u siebie zależność wypadanie włosów a stres, nie powinniśmy ignorować objawów, tylko jak najszybciej zacząć działać. Najlepiej sięgając po skuteczne i bezpieczne substancje o potwierdzonym klinicznie działaniu. Tym sposobem unikniemy pogłębienia problemu, a nasze włosy odzyskają witalność i zdrowy wygląd.