Suplementację witamin w czasie ciąży przyjmujemy jako rzecz naturalną, rzadko zadając sobie pytanie czy i które witaminy i mikroelementy są nam naprawdę potrzebne. Nieliczne przyszłe mamy decydują się na wykonanie badań laboratoryjnych, pomagających im podjąć decyzję co do suplementacji.

Witaminy w ciąży – brać czy nie?

Witaminy w ciąży to temat rzeka. Czy wybrać gotowe apteczne preparaty wieloskładnikowe, czy zdecydować się na zakup pojedynczych suplementów w dawce dostosowanej do naszych indywidualnych potrzeb? Przez całą ciążę zażywać jeden i ten sam preparat, czy ponawiać badania analityczne, dostosowując dawkowanie w miarę niedoborów i nadmiarów? A może uznać, że witaminy w ciąży najlepiej czerpać ze źródeł naturalnych czyli wyłącznie z pożywienia?

witaminy w ciąży

Na oko czy po badaniach?

Wydaje się, że nie da się uzyskać jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytania – każdy przypadek jest indywidualny. To, czy sięgamy po witaminy w kapsułkach, czy bazujemy na zróżnicowanej diecie zależy od stanu zdrowia każdej z nas: od tego jak   czujemy się tu i teraz, jakie choroby przewlekłe nas nękają, jakie wyjdą nam wyniki badań. Witaminy w ciąży to przede wszystkim kwestia zdrowia mamy i dziecka. Nie sposób podjąć właściwą decyzję co do suplementacji, kierując się wyłącznie dobrem JEDNEJ z wymienionych postaci.

Kiedy przeczesujemy sieć w poszukiwaniu informacji na temat witamin i minerałów niezbędnych w ciąży, pojawiają się co najmniej trzy: żelazo, kwas foliowy i witamina D. Jeżeli więc zamierzacie właśnie robić badania analityczne, zbadajcie przynajmniej poziom żelaza i witaminy D – ich dawkowanie powinno się ustalić bardzo indywidualnie. W przypadku kwasu foliowego prawdopodobnie jesteście w trakcie zażywania, bo zaleca się jego suplementację jeszcze przed zajściem w ciążę.

witaminy w ciąży

Dla dwojga, a nie za dwoje

Oczywiście żadna suplementacja nie zwalnia nas z konieczności utrzymywania maksymalnie zdrowej, zbilansowanej diety – mamy jeść dla dwojga, a nie za dwoje. Oznacza to ni mniej, nie więcej, jak racjonalne odżywianie się zamiast przejadania. Oczywiście raz na jakiś czas możemy bez wyrzutów sumienia pofolgować swoim zachciankom…