To do nas – rodziców, opiekunów, pań w żłobku – należy zadbanie o wartościowe dania dla niemowląt. Zawsze można sięgać po gotowe dania w słoiczkach, można też korzystać ze sprawdzonych przez pokolenia kaszek i kleików. Przygotowanie wartościowego posiłku nie nastręcza więc żadnych trudności, kiedy ma się do dyspozycji rekomendowane przez pediatrów obiadki czy deserki.

Ale w warunkach domowych często mamy ciągotki, żeby część posiłków przygotować samodzielnie. Czy to przedsięwzięcie warte zachodu? Stanowczo tak, pod warunkiem jednak, że nie ulegniemy pokusie sięgania po złej jakości składniki. Warzywa i owoce powinny być certyfikowane i z pewnych upraw. Mięso – drób, jagnięcina czy królik – wolne od antybiotyków i zbędnych wypełniaczy masy jak soja. Jaja – z chowu ekologicznego. Jeśli mamy dostęp do zdrowej żywności, możemy pobawić się w kucharzy.

dania dla niemowlaka

Bez soli, bez cukru

Warto wziąć sobie do serca to, co mówią dietetycy: niemowlęta i małe dzieci nie potrzebują sztucznego dosładzania ani dosalania posiłków. Jeśli nie nauczymy ich, że te smaki w ogóle istnieją, mamy dużą szansę na to, że dziecko uda się uchronić w przyszłości przed zamiłowaniem do czipsów i batonów. Naturalne smaki na długo będą dla malucha oczywistością, a kiedy w przyszłości inne dzieci namówią go na skosztowanie tego, czego najmniej byśmy sobie życzyli, nasze dziecko może po prostu… odmówić.

dania dla niemowląt

Sięgając po ciekawe przepisy na dania dla niemowlaka warto przeczesywać sieć w poszukiwaniu przepisów. Pamiętajmy, że tak elementarne składniki jak kleik ryżowy czy kukurydziany pomagają zagęszczać zupki i deserki, kiedy mamy ochotę przygotować posiłek bardziej treściwy. Nie zawsze musimy przygotowywać domowy makaron albo ratować się sklepowym o wątpliwej jakości. Im prostszy skład posiłku dla niemowlaka, tym lepiej – w razie wystąpienia reakcji alergicznej będziemy w stanie prędko zidentyfikować winowajcę.

Zawsze bierzmy też pod uwagę fakt, że dania dla niemowląt powinny być rozdrobnione stosownie do ich możliwości, żeby żaden maluch się nie zakrztusił. Jeśli dziecko raz się przestraszy podczas posiłku, może długo nie mieć ochoty na kulinarne eksperymenty.