Osobiście kocham jedne i drugie miłością bezbrzeżną, jednak w upalne letnie dni – które obecnie, w związku z wyjątkowo zimnym majem i powodzią w toku, trudno mi sobie nawet wyobrazić – wybieram espadryle. Te buty jutowego sznurka i płótna mają dłuuugą historię, a u zarania swych dziejów uznawane były za obuwie dla biedoty. Na salony trafiły dopiero w XX wieku, kiedy mody w stylu hippie, etno czy boho przygarnęły te szmaciane łapcie i uczyniły jednymi z wyznaczników także wielkomiejskiego stylu.

Z czego szyje się espadryle?

Klasyczne espadryle to tylko podeszwa z jutowego sznurka i cholewka z płótna. Idealny zestaw na suche upalne dni. Ale jeśli masz delikatne stopy, brak wewnętrznej wkładki z materiału może spowodować, że nabawisz się otarć – wybieraj więc buty z wkładką z tego samego materiału, co cholewka, albo kup osobną. Do biegania na co dzień dobrze wybrać te modele, które mają podgumowaną (chociaż częściowo) podeszwę. Sam sznurek ściera się bardzo szybko.

W sklepach znajdziemy wiele espadrylowych wariacji. Cholewki szyje się nie tylko z płótna, ale i z denimu, koronki, ekologicznego zamszu czy tworzyw sztucznych wyszywanych cekinami. Wybór jest ogromny! Trzeba jednak pamiętać, że im dalej espadryle odchodzą od pierwowzoru, czyli składu surowcowego sznurek plus płótno, tym mniej przyjazne mogą być dla stóp. To właśnie te dwa materiały przesądzają o tym, że espadryle dobre są na upały. Całkowicie podgumowana podeszwa i cholewka z taniego tworzywa sztucznego sprawią, że espadryle przestaną się różnić od trampków i będzie nam w nich w upał po prostu za gorąco.

Espadryle szyte są ręcznie, nie są to więc buty szczególnie trwałe. Ale nie są też drogie – i nie ceną należy się kierować przy zakupie. Jeśli znajdziemy buty dobrze siedzące nam na stopach, to wystarczy. Nawet w ciągu jednego sezonu możemy wymienić je na kolejne. W popularnych hipermarketach znajdziemy espadryle nawet za kilkanaście złotych i będę to w pełni komfortowe buty.

Pozostaje nam czekać na upalne lato. Oby sobie o nas przypomniało w najbliższym czasie…