Coraz częściej rezygnujemy z ciężkich deserów na rzecz świeżych owoców. Można z nich wyczarować prawdziwe smakołyki. Owoce to chyba także jeden z tych składników naszej codziennej diety, do którego łatwo przekonać dzieci. Smak jabłek, truskawek czy bananów jest na tyle atrakcyjny, że maluchy same dopraszają się ich jako przekąsek. Warto włączyć najmłodszych do prac związanych z przygotowaniem owocowych deserów, bo i zabawy przy tym mnóstwo, i podjadanie niegroźne, a wręcz – wskazane.

Wszelkiego rodzaju sałatki owocowe, szaszłyki, galaretki, lody czy inne kompozycje, w których estetyka wykonania i podania ma szczególne znaczenie, to doskonała szkoła kuchrzenia. Dziecko ma szanse wykazać się kreatywnością a przy okazji może poznać nowe smaki. Podczas przygotowania owocowych deserów możemy przekonać malucha do egzotycznych smaków: mango, liczi, melon…

Sałatka owocowa

sałatka z owoców

Najprościej przygotować klasyczną owocową sałatkę. Drobne owoce myjemy i odszypułkowujemy albo drylujemy, większe – kroimy. Już samo krojenie może być niezłą zabawą! Twarde owoce, jak jabłka, powinni kroić dorośli, ale już miękkie, jak dojrzała gruszka czy arbuz, może kroić maluch – plastikowy nóż sprawdzi się doskonale. Jeśli mamy wenę twórczą, w miękkich owocach można wycinać kształty foremkami do drobnych kruchych ciasteczek. Owoce świeże można połączyć z tym z puszki, ale warto pamiętać, że zawierają one dużo cukru poza cukrami owocowymi – syrop, w którym są przechowywane jest dodatkowo dosładzany.

Tęczowy talerz

talerz owoców

Równie dobrym i prostym pomysłem jest przygotowanie tęczowego owocowego talerza. Można go postawić na podłodze między zaaferowanymi kolorowaniem czy układaniem puzzli dziećmi i mieć gwarancję, że zawartość prędko zniknie. A jeśli jeszcze w ramach dodatku będzie jogurt naturalny albo odrobina bitej śmietany, to satysfakcja gwarantowana! Smak, zapach, kolor – owoce działają na wszystkie zmysły. W tym wypadku powiedzenie, że to oczy jedzą ma głęboki sens.

Jeśli dzieci lubią, można skropić owoce sokiem z cytryny – to takie trzy w jednym: owoce nie będą zmieniały koloru, podkręcimy smak i damy maluchom dodatkową dawkę witaminy C.