Emigracja zarobkowa nie słabnie. Wbrew hurraoptymistycznym opowieściom naszych władz, mnóstwo młodych i starszych Polaków szuka pracy za granicą. To nieprawda, że wyjeżdżają tylko najlepiej wykształceni i znający języki, choć to im, bez dwóch zdań, najłatwiej znaleźć dobrze płatną pracę odpowiadającą kompetencjom. Wyjeżdżają wszyscy – także ludzie gorzej wykształceni, bez znajomości języków obcych czy dużego doświadczenia zawodowego. Kto żyw szuka pracy na rynkach zachodnich, bo tam i płaca lepsza, i warunki pracy po prostu nieporównywalne. Europejskie rynki pracy są dla nas otwarte i skrzętnie z tego korzystamy.

W jaki sposób nasi rodacy znajdują pracę za granicą?

Część z nas najbardziej ufa poczcie pantoflowej. Od słowa, do słowa i okazuje się, że znajomy znajomego wie, że znajomy znajomego szuka kogoś do roboty i poleca właśnie nas. Taka sieć kontaktów wydaje się wielu Polakom najbezpieczniejsza – ufamy znajomym i mamy nadzieję, że dzięki ich rekomendacjom uda nam się trafić na uczciwego pracodawcę i bez problemu załatwić wszelkie formalności. Ale nawet najbardziej zaufany znajomy nie jest w stanie pomóc nam we wszystkim – zwłaszcza jeśli nie znamy języka obcego. Praca za granicą bez znajomości języka jest możliwa, ale często z brakiem kompetencji językowych wiążą się niższe zarobki oraz większe narażenie na oszustwo. Trudno także dokonać weryfikacji i nostryfikacji dyplomów czy uprawnień zawodowych.

praca za granicą

Bez względu na to, czy interesuje nas praca stała, sezonowa czy wakacyjna, znajomość języka zawsze ułatwia jej podjęcie i utrzymanie dobrych relacji z pracodawcą. Jeśli nie mówimy po angielsku ani w żadnym innym języku, warto szukać pracy przez profesjonalne agencje pośrednictwa pracy, które pomogą w załatwieniu wszystkich formalności. Ciekawym przykładem może być agencja pracy zajmująca się pośrednictwem między Polakami a norweskimi pracodawcami. Norweski rynek pracy od lat wchłania znaczne ilości polskich pracowników budowlanych, zwłaszcza dekarzy. Warto jechać za chlebem właśnie do Norwegii, bo pracę znajdują tam zarówno ludzie z wykształceniem kierunkowym (dekarze, murarze, operatorzy dźwigów) jak i ich pomocnicy, którzy nie mają świadectwa ukończenia szkoły zawodowej, ale mają już niejakie doświadczenie. Choć pracę znaleźć łatwo, załatwienie sporej liczby formalności nie jest łatwe. Warto skorzystać z pomocy pośrednika, który obok znajomości języka, wykaże się także znajomością lokalnych realiów oraz specyfiki ryku pracy.

praca zezonowa za granicą

Jak wspomniałam, praca za granicą bez znajomości języka wiąże się z niższymi zarobkami. Jeśli zależy nam na wyższej płacy, warto już na miejscu zapisać się na kurs językowy – często bywa on finansowany przez pracodawcę.

Praca na wakacje za granicą

Obok wyjazdów do pracy na stałe, na etat, często korzystamy z możliwości pracy sezonowej lub wakacyjnej. Obsługa klientów w letnich ogródkach kawiarnianych, sprzedaż lodów czy fast foodów, opieka nad grupami kolonijnymi – to prace wymagające choćby komunikatywnej znajomości języka obcego. Zbieranie owoców czy sadzenie roślin już takiego wymogu nie stwarza. Szukając pracy dodatkowej nie powinniśmy udawać, że znamy język lepiej, niż naprawdę ma to miejsce. W przypadku jakichkolwiek kłopotów na pewno nie będzie to okoliczność łagodząca, a raczej powód do zwolnienia bez rekomendacji.

praca za granicą

Wakacyjną pracę za granicą połączyć można z udziałem w kursie językowym. Wszystko jedno, która motywacja będzie pierwsza. Coraz częściej zdarza się, że to właśnie kurs językowy skłania nas do wyjazdu i już na miejscu szukamy dorywczego zatrudnienia. To idealny układ: uczymy się, zarabiamy i trenujemy język w codziennych relacjach.

Zgodnie z planem, czy w ostatniej chwili?

Do wyjazdu do pracy za granicą można przygotowywać się miesiącami, ale można także podjąć decyzję z dnia na dzień. Wszystko zależy od oferty, którą otrzymamy oraz wiarygodności źródła informacji. Często bywa tak, że właśnie te decyzje podejmowane w ostatniej chwili są najtrafniejsze. Nie ma reguły. Jeśli wyjeżdżamy sami – ryzyk fizyk. Jeśli planujemy emigrować całą rodziną, rzeczywiście logistyka będzie nieco bardziej skomplikowana. Praca za granicą, którą chcą podjąć rodzice, dla dzieci będzie wiązała się ze zmianą szkoły i kolegów. Warto dać sobie trochę czasu i nieco wcześniej wylądować w miejscu docelowym. Także z uwagi na język – jeśli go nie znamy, oswojenie się z nowymi realiami będzie dużo trudniejsze.

praca za granicą bez znajomości języka

Doświadczenie naszych rodaków podejmujących pracę za granicą dowodzi, że brak znajomości języka może ale nie musi być trudnym doświadczeniem. Z czasem wszyscy zmuszeni są do zanurzenia się w języku, do nauczenia się choćby elementarnych zwrotów. Zwykle dzieje się to bez konieczności uczęszczania na kurs. Ale jeśli chcemy naprawdę nauczyć się dobrze mówić, co wiązać się z może ze zwiększeniem naszych szans na rynku pracy i wzrostem zarobków, warto się na taki kurs zapisać. Warto tym bardziej, że kiedy dobrze pozna się realia któregoś z zagranicznych rynków pracy, samemu można zostać pośrednikiem i pomagać rodakom w znajdywaniu pracy.