Nowy rok już depcze nam po piętach. Końcówka grudnia i początek stycznia to „sezon na postanowienia noworoczne”. Niektórzy z nich rezygnują, bo nauczeni doświadczeniami z ubiegłych lat wiedzą, że i tak nie uda się im ich zrealizować. Jeśli należycie do tej właśnie grupy poznajcie sposoby na to, by tym razem się udało.

Dlaczego właściwie nie udaje nam się przekuć w czyn naszych planów?

Najpewniej stawiamy przed sobą zbyt ambitne cele lub kierujemy się niewłaściwą motywacją. Nasz mózg potrafi być dość przewrotny i nie lubi, gdy coś mu nakazujemy. Podobnie reaguje ciało, kiedy chcemy zmusić je do poddania się jakiejś zmianie. Po drugie rzadko kto z nas lubi się męczyć. Wolimy wygodnictwo i coraz bardziej przyzwyczajamy się, iż ktoś lub coś będzie nas wyręczać w danych czynnościach. Poza tym niechętnie przyznajemy się do porażek, a często postawione wyzwania przerastają możliwości lub los krzyżuje nasze plany. Bywa również, że mówimy o swoich założeniach niewłaściwym osobom, które nas zniechęcają bądź się z nas śmieją (często robią to publicznie lub w towarzystwie).

Postanowienia noworoczne – jak ich dotrzymać?

Traktując postanowienia na nowy rok, jak rodzaj wyzwania, któremu chcemy stawić czoła łatwiej przygotujemy się na wszelkie okoliczności.

Psychologowie twierdzą, że ponad połowa Polaków „zapomina” o swoich postanowieniach mniej więcej trzy miesiące po ich wytyczeniu. Jeśli chcecie zaburzyć im te statystyki spróbujcie przynajmniej jednej z poniższych metod.

Zamieńcie postanowienia na…marzenia

Sami powiedzcie, czy to drugie pojęcie nie posiada bardziej pozytywnego wydźwięku? Jeżeli tak jest, to łatwiej będzie nam poświęcić czas i siły, aby je zrealizować – prawda? Pomyślcie też o tym, jakie emocje pojawią się, kiedy je osiągniecie…

Nagradzajcie siebie za każdy krok, jaki przybliży Cię do celu

Nic tak nie działa na naszą motywację do działania, jak wizja nagrody. W zależności od naszych możliwości może to być coś wielkiego (weekendowy pobyt w SPA) lub mała, ale sprawiająca wiele radości rzecz (najnowsza książka ulubionego autora). Osobiście polecam przygotować sobie „Słoiczek Motywacyjny”, do którego będą wpadały monety 🙂 za każdy dzień trwania w swoim postanowieniu. Podzielcie też swój duży cel na małe okresowe cele. W ten sposób łatwiej dostrzeżecie postępy.

Spisując każdy krok, który przybliża nas do celu przekonujemy się, że jego realizacja jest w naszym zasięgu.

Zbudujcie listę korzyści

Mając przed oczyma wypunktowane efekty, jakie przyniesie realizacja – przynajmniej w połowie – założonego celu, o wiele chętniej będziemy chcieli w nim wytrwać. Możecie też je wizualizować. Najprostsza metoda to przygotowanie wydruku i umieszczenie go w polu widzenia.

Powtarzajcie sobie, że dacie radę

Każdego dnia przekonujcie samych siebie, iż potraficie osiągnąć to, co zamierzyliście. Psychologowie uważają, że w ten sposób mózg stanie się naszym sprzymierzeńcem i będzie pomocny w poszukiwaniu sposobów, by zrealizować założony plan.

Poszukajcie wsparcia i motywacji

Jeśli do tej pory unikaliście pomocy z zewnątrz, a rodzina czy przyjaciele raczej jej Wam nie oferowali poszukajcie motywacji gdzie indziej. Możecie w tym celu posłużyć się, chociażby grupami tematycznymi na FB, zakładając profil na IG czy pisząc bloga o swoich potyczkach i sukcesach.

Na koniec najważniejsze – aby zrealizować postanowienia noworoczne musicie być dla siebie bardziej wyrozumiali. Tym sposobem zwiększycie swoje szanse na powodzenie. Uzbrójcie się też w cierpliwość. Zmiany wymagają czasu. Odnotowujcie też każdy najmniejszy sukces i chwalcie się nim na forum. POWODZENIA!