Pokój dla dzieciaków powinien przede wszystkim sprawiać im frajdę. Jeśli chcemy, żeby małolaty naprawdę spędzały czas u siebie i uczyły się dbać o swoje terytorium, warto uwzględnić ich potrzeby logistyczne i estetyczne. Na szczęście wybór mebli oraz dodatków jest ogromny a i ceny na tyle zróżnicowane, że na pewno uda nam się stworzyć pokój dziecięcych marzeń. Tylko wtedy nie będzie on składowiskiem przydasiów, a bazą, w której małolaty zaprowadzą swoje arbitralne rządy i porządki. Czyli bałagan.

Do wyłącznej dyspozycji dzieci

Jednym z największych wabików jest łóżko. Nietypowe, designerskie, w formie namiotu, domku na drzewie, samochodu czy statku. Takie wyrko nadaje się nie tylko do spania, ale i do zabawy. Im bardziej zabudowane i odizolowane od wszędobylskich staruszków, tym lepiej się w nim zaszyć z komputerem, książką czy kimś, komu koniecznie trzeba się zwierzyć.

pokój dla dziecka

Kolejna sprawa to zdobienie ścian. Nie musimy już opędzać się od małolatów jak od zarazy, kiedy po namiętnym romansie z różem zażyczą sobie czerni albo odwrotnie. Szybkoschnące, bezwonne i łatwe w czyszczeniu farby umożliwiają częste zmiany aranżacji pokoju. Pędzel w dłoń i… maluj synek/córcia. A potem baw się naklejkami ściennymi, szablonami, tapetami. Tak, wiem – taka wizja was przeraża. Ale…

meble dla dzieci

Ale nie traktujcie pokoju dziecięcego jak salonu na dworze brytyjskiej królowej. Zostawcie to jedno pomieszczenie w domu do wyłącznej dyspozycji dzieci, interweniując estetycznie tylko w sytuacjach naprawdę koniecznych. Zawsze przecież możecie po prostu zamknąć drzwi i pójść do siebie.  Gdzie i w jaki inny sposób młody człowiek ma się dowiedzieć, co mu się podoba i jak wiele zależy od jego własnego wkładu pracy, jeśli nie w domu rodzinnym?

pokój dla dziecka

Pokój dla dzieciaków powinien być miejscem eksterytorialnym albo oddanym we władanie najmłodszym. Przy czym jeśli ci „najmłodsi” to nastolatkowie, nie komentujmy ich wyborów i uważajmy z pochwałami – bo jeśli coś się starym za bardzo spodoba, młodzi gotowi natychmiast przystąpić do remontu, żeby tylko nie było, że podoba im się to samo. Toż to wioska!