Moda na oczyszczające koktajle nie mija. I bardzo dobrze – uległo jej nawet moje dziecko, które jeszcze sobie nic przeczyszczać nie musi, ale ma i motywację do spożywania warzyw i owoców, i przednią zabawę przy mordowaniu tychże blenderem i jeszcze na dodatek odkopało jakieś cudowne zapomniane szklanki i rurki i serwuje te pyszności wszem i wobec. Przy okazji dowiedzieliśmy się trochę o tym, które owocki na co wpływają i jak je komponować z innymi oraz z warzywami, żeby uzyskać koktajl energetyczny albo przyspieszający spalanie tłuszczu. Bo o tym, że owoce i warzywa zdrowe to wiedzieliśmy, ale aż tak precyzyjna wiedza była poza zasięgiem.

koktajle

I tak oto wiemy, że:

  • sok z marchewki dobrze działa na skórę i wzrok, przyspiesza przemianę materii (to nie dla mnie, ja bym ją chętnie spowolniła;))
  • sok z jabłka reguluje poziom cukru, ciśnienie i wspomaga trawienie (pektyny)
  • sok ze szpinaku jest krwiotwórczy
  • sok z pomidorów ma tyle witaminy c, że dwie wypijane szklanki  pokrywają dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę
  • sok z buraków jest idealny na anemię

I tak dalej, i tak dalej. Dokształcamy się nieustannie i wciąż robimy nowe kompozycje. A bo to jeszcze seler i seler naciowy. Żurawina. Cytrusy. Skończyło się robienie sałatek owocowych, zaczęło blendowanie i dolewanie: wody niegazowanej albo maślanki, kefiru tudzież serwatki.

koktajle

 Blender nie wydusi marchewki, ale inne owocki i warzywka owszem. Duszeniem marchewki zajmuje się sokowirówka, ale nie zawsze chce nam się ją wytaszczać z szafki.  Musimy sobie sprezentować jakąś dobrą wyciskarkę do soków, zanim nam się odwidzi…

A już niedługo skończy się sezon na kupowanie owoców, a zacznie na zrywanie z drzew i krzaczków. Uuu… wtedy to będzie radocha!