Nawet jeśli na co dzień nie jesteś amatorem tekstyliów podłogowych, bo łatwiej utrzymać w czystości panele lub parkiet, na zimę kup sobie do salonu dywan. I do pokoju dziecięcego też. To najlepsza możliwa izolacja. Życie znów przeniesie się na podłogę: będzie można grać w planszówki, uwić sobie gniazdo z koca przed telewizorem, zrobić piknik z pizzą, no i będzie ciepło w stopy. I, jak znam życie, zaraz zalegną na dywanie najbardziej owłosieni członkowie rodziny… Kot i pies to wiedzą, co dobre.

Tylko pamiętaj: jeśli masz uczulenie na wełnę, zadbaj o to, żeby dywan nie zawierał jej ani grama!

 

ciepły dywan

 

dywan

 

dywan salon

 

dywan