Oczywiście pieczenie mięs i warzyw na żywym ogniu to przyjemność i zdrowie. Ustalmy jednak warunki brzegowe: grill to nie zawsze żywy ogień. Przez taki rozumiem ten tlący się dzięki aromatycznemu drewnu, najlepiej z drzew owocowych. Jeśli jednak bazujecie wyłącznie na podpałce nasączonej chemikaliami, brykiecie drzewnym oraz rozmaitych „resztkach do spalenia” – wasz obiad nigdy nie będzie zdrowy. I jeśli na dodatek namiętnie używacie folii aluminiowej, tacek oraz rzadko myjecie ruszt, zapomnijcie o tym, że grill to zdrowie – w takim przypadku grill to zdrada. Zdrada zdrowych nawyków żywieniowych.

Uważacie, że nikt tak nie grilluje? I tu się mylicie. Wciąż jeszcze spotkać można amatorów wędzenia taniej kiełbasy na przeraźliwie cuchnącej podpałce i resztkach desek wymienianego właśnie płotu – desek oczywiście pomalowanych. O, i jeszcze resztkach kolorowych gazet. To prosta droga do zatrucia. Może nie natychmiast po degustacji kiełbasy, choć smak takiego obiadku jakoś mało przemawia do wyobraźni, o kubkach smakowych nie wspominając, ale długofalowe skutki takiej diety na pewno będą fatalne.

węgiel drzewny grill

Aby więc grill równał się samo zdrowie, pamiętajmy:

  • Unikamy chemicznie nasączonej podpałki i spalania resztek dla rozhulania ognia
  • Nie nadużywamy folii aluminiowej i tacek, aluminium przenika do żywności i do naszego organizmu zaburzając m.in. gospodarkę hormonalną
  • Ruszt myjemy po każdym użyciu – nie ma nic gorszego niż stary przepalony tłuszcz
  • Nie zwęglamy kiełbasy i mięs ani ziemniaków – a przynajmniej nie za każdym razem, wydziela się wtedy rakotwórczy akrylamid

Co na grilla?

Wiadomo: kiełbasa, mięso, owoce morza i ryby, warzywa. Im krócej poddajemy mięso obróbce cieplnej tym lepiej. Drób mięknie szybko, co jednak w przypadku wołowiny i wieprzowiny, których nie da się ot, tak rzucić na ruszt i w krótkim czasie uzyskać smaczny posiłek? Oczywiście marynata. Drób także można zamarynować – będzie bardziej soczysty.

Planując weekendowego grilla, zamarynujmy mięso już w piątek na noc.

marynata do mięs na grilla

Marynata do mięsa na grilla:

  • olej rzepakowy (nie oliwa – nie lubi długo utrzymujących się wysokich temperatur)
  • musztarda – może być z tych bardzo ostrych
  • miód
  • sól
  • pieprz
  • zioła: tymianek, rozmaryn, mieszanka prowansalska
  • ostra papryka

Mięso należy dobrze natrzeć z obu stron i włożyć do lodówki. Oczywiście nadmiaru marynaty nie wylewamy – kurze biusty czy wołowina na szaszłyki spokojnie może nurzać się w marynacie. Kiedy w sobotę odpalimy grilla, mięso prędzej skruszeje na ogniu i zachowa soczystość.

Przekąski na grilla

Obok dania głównego często sięgamy po przekąski. Przekąski na grilla powinny być lekkie i sycące. Dobrze przygotować warzywne szaszłyki: przygotowujemy je tak samo, jakbyśmy piekli warzywa w piekarniku. Marchew, buraki, pietruszka trafiają najpierw do umycia, potem traktujemy je olejem i ulubionymi przyprawami, a na koniec nadziewamy na patyczki. Można pokroić je drobniej, żeby piekły się szybciej. Równie apetyczne są grillowane kukurydze; jabłka z wydrążonym gniazdem nasiennym, do którego włożyć możemy dżem żurawinowy albo z czarnej porzeczki; krewetki; faszerowane pieczarki.

grill przekąski

Grill grillem, ale część potraw warto przygotować z daleka od rusztu. Sałatka na grilla nie musi być z grilla;)

Na zielono

Dobrym rozwiązaniem jest podanie zielonej sałaty z sosem czosnkowym, mizerii ze śmietaną czy klasycznej sałatki z pomidorów i cebuli. Im prościej – tym lepiej. Sałatka na grilla może też mieć postać talerza warzyw, z którego każdy sam wybierze sobie to, co najbardziej lubi i podleje (lub nie) dipem – przydadzą się więc dodatkowo jogurt naturalny, oliwa z oliwek, świeże zioła, przyprawy.

grill sałatka

Sałatka na grilla powinna obowiązkowo znaleźć się na biesiadnym stole obok keczupu, musztardy i majonezu. Warzywne dodatki do pieczonych na grillu mięs to gwarancja szybszego trawienia oraz niwelowanie uczucia ciężkości w żołądku. Niektórzy są zdania, że w tym celu wystarczy pić piwo, ale zaręczam, że sałatka z chmielu i pszenicy to nie jest jedyne rozwiązanie.

Przepisy na grilla

Choć każdy z nas ma swoje grillowe preferencje, od czasu do czasu mamy ochotę poeksperymentować. Najlepsze okazują się przepisy podawane pocztą pantoflową, choć i te z sieci bywają odkrywcze. Pamiętajcie, że jeśli macie na działce grillowisko – miejsce na grill zorganizowane bezpośrednio na ziemi, obłożone kamieniami, na których opiera się ruszt – warto zorganizować pieczenie ziemniaków w popiele. Młode ziemniaczki pieką się bardzo szybko. Podczas gdy na ruszcie skwierczą kiełbasy i mięsiwa, w popiele dochodzą ziemniaki – doskonały dodatek. Podane z masłem czosnkowym, solą i koperkiem są tak apetyczne, że trudno się od nich oderwać. Masło czosnkowe można przygotować samemu: przeciśnięty przez praskę czosnek, drobno pokrojony koperek, odrobina soli i miękkie masło – mieszamy i patrzymy jak topi się na gorącym ziemniaczku.

ziemnaki pieczone na grillu

Jakiekolwiek potrawy na grilla wymyślacie, pamiętajcie, że liczy się nie tylko smak, ale też sposób ich przygotowania – ma być zdrowo. Grillowanie ma być najzdrowszą przyjemnością pod słońcem.