Przygotowując posiłki dla dzieci często kierujemy się naszymi błędnymi wyobrażeniami na temat pełnowartościowej diety. Jakim złudzeniom ulegamy najczęściej?

  • że jeśli na opakowaniu napisano „dla dzieci”, „dzieci to lubią” to na pewno produkt jest dla nich zdrowy
  • że jeśli czymś karmiono nas, to i my bez obaw możemy karmić tym nasze dziecko
  • że mleko i płatki śniadaniowe to idealny zestaw na poranny rozruch
  • że każdy dziecięcy posiłek trzeba dosmaczać, zwłaszcza dosalać i dosładzać, żeby maluch w ogóle zechciał spróbować
  • że sok z kartonu to „porcja owoców”, a różowy jogurt o smaku truskawek to „porcja mleka” plus „porcja truskawek”

Z noworodkiem i niemowlęciem kłopotów jest najmniej.

dieta niemowlęcia

Karmione piersią dziecko na pewno je właściwie. Dieta noworodka bilansuje się sama przy cycu – mleko mamy ma perfekcyjny skład i dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Ale przychodzi moment, w którym zaczynamy dietę rozszerzać. Stajemy w sklepie przed ścianą półek i musimy dokona wyboru: co pójdzie na pierwszy ogień? Jaki smak wprowadzimy, jaką konsystencję? Dieta niemowlaka musi być różnorodna. Czy wiemy, których składników i dlaczego nie może zabraknąć w diecie niemowląt?

Zanim dziecko zasiądzie z nami do rodzinnego stołu i samo zacznie sięgać po to, co mu smakuje, dobrze byłoby zrobić rekonesans i dowiedzieć się, co na tym stole powinno się znaleźć. Innymi słowy: powinniśmy podsuwać maluchowi wyłączne te dania i produkty, które mu służą. Nie łudźmy się, że jeśli postawimy przed dzieckiem miskę płatków czekoladowych i miskę marchewek, sięgnie po marchewki.

dieta dla dzieci

Bobas Lubi Wybór (BLW) ale powinien to być wybór ograniczony: dieta dziecka ma składać się z samych wartościowych pokarmów. Niech wybiera między jabłkiem a gruszką – nie jabłkiem a batonem czekoladowym.

Dieta dla dzieci powinna zachęcać je do poznawania nowych smaków. Mówi się, że oduczamy się albo przyzwyczajamy do nowości przez około dwa tygodnie. Nie zrażajmy się więc, jeśli pierwsze próby przekonania dziecka do szpinaku czy odzwyczajenia od słodyczy spełzają na niczym – potrzebny jest czas.