My dorośli markę Nestle kojarzymy niemal wyłącznie z żywnością specjalnego przeznaczenia dla niemowląt. Nasz błąd! To prawda, że kiedy robimy zakupy, w ogóle nie bierzemy pod uwagę faktu, że jakiekolwiek produkty z działu dla niemowląt i najmłodszych dzieci mogłyby nam się przydać w kuchni. Też tak myślałam do czasu, kiedy okazało się, że ze względów zdrowotnych muszę zmienić dietę i zrezygnować z mąki pszennej. Ja – wielbicielka racuchów, makaronów, naleśników. I wtedy odkryłam Amerykę lub raczej Nestle dla dzieci. Otóż okazało się, że zamiast kupować dużo droższe mąki bezglutenowe, mogę kupować zwykłe kaszki dla niemowląt; kukurydzianą czy ryżową. Efekt kulinarny taki sam! Popatrzcie jakie smakołyki można wyczarować z kaszki kukurydzianej: