Wielu potencjalnych inwestorów odstrasza fakt, że wybudowanie basenu ogrodowego na zasiedziałej działce wiąże się z jej dewastacją. Tymczasem rozwiązań nie wymagających ingerencji w teren jest kilka.

  • Basen rozporowy – do kupienia w każdym markecie budowlanym albo przez internet; nie jest to może szczyt estetycznego wyrafinowania, ale na pewno lepiej zda egzamin niż zwykły, nawet największy, basen dmuchany. To konstrukcja pokaźnych rozmiarów i naprawdę można w takim basenie pobaraszakować.
  • Basen z palet – internet zalała fala tutoriali, na których widać, że samodzielne wybudowanie takiego basenu jest wykonalne. Drugie życie palet to moda, która trzyma się mocno od kilku sezonów. Po ławkach, kanapach czy stolikach z palet przyszła pora na konstrukcje basenowe. Wygląda na to, że wybudowanie takiego cudeńka to po prostu przyjemność – a kiedy zobaczy się efekt własnej pracy, można być z siebie dumnym.

  • Basen naziemny drewniany zamawiany u producenta – jeśli nie mamy smykałki do robótek ręcznych, zlećmy wykonanie basenu naszych marzeń specjalizującej się w tym firmie. Basen przyjedzie do nas w kawałkach, będzie trzeba poskładać go jak konstrukcję z klocków – idealna praca na letni upalny weekend.

Jeżeli macie już basen ogrodowy – taki klasyczny wkopany w ziemię, można pomyśleć o jednym bardzo atrakcyjnym rozwiązaniu: platformie na kółkach, która jednocześnie stanowi osłonę niecki basenowej oraz wody przed zabrudzeniem i miejsce na którym można usiąść, rozłożyć koc czy leżak.

Basen ogrodowy wciąż pozostaje synonimem luksusu, ale jest wiele rozwiązań technicznych, które umożliwią nam stworzenie takiej konstrukcji bez konieczności zadłużania się na wieki wieków. Wydaje się, że basen naziemny wprost stworzony jest dla domorosłych budowniczych, którzy pierwsze okołoogrodowe budowy mają już za sobą. Konstrukcję można ustawić nie tylko na trawie, ale w każdym miejscu, które uznamy za odpowiednie. Budowa dodatkowych rantów, schodków czy komory na pompę wieńczy dzieło.

I ostatnia sprawa: basen ogrodowy wymaga takiego samego starannego sprzątania jak każdy inny. Na chemii basenowej nie wolno oszczędzać!